Angry Birds 2 – Wściekłe Ptaki powróciły, ale w jakiej są formie?

Angry Birds 2 na Android

Dziś premiera drugiej części bardzo ważnej dla mobilnego rynku gier produkcji – Angry Birds. Prawie 6 lat po premierze oryginału, Wściekłe Ptaki powracają w praktycznie niezmienionej formie. Wciąż strzelamy z procy do podstępnych świń, a przed sobą mamy mnóstwo fajnie zaprojektowanych etapów. Czy coś się zmieniło i czy warto pobrać Angry Birds 2?

Zobacz także: Angry Birds Fight już dostępne na całym świecie!

Odpowiadając na pytania: gra zmieniła się niewiele, ale i to i tak wciąż bardzo dobra, niezobowiązująca produkcja, którą warto mieć na telefonie lub tablecie. Rozgrywka polega na tych samych zasadach: przy pomocy różnorakich ptaków wystrzelanych z procy mamy zniszczyć wrogą drużynę zielonych świń. W samej rozgrywce i mechanice zmieniło się niewiele – jedynie chyba to, że podczas gry sami możemy wybrać kolejność wystrzeliwanych ptaków.

Angry Birds 2 iPhone

Oprócz tego w Angry Birds 2 pojawił się sklep, w którym można kupować klejnoty. Umożliwią nam one kontynuowanie gry w danym etapie, nawet jeśli „wystrzelaliśmy” się już ze wszystkich ptaków. Kontynuacja Angry Birds jest darmowa, więc pojawienie się zakupów w środku aplikacji nie powinno już nikogo dziwić. Co ciekawe, każdy etap jest teraz podzielony na dwie tury – po zburzeniu jednej budowli, gracze przenoszeni są do drugiej. Grafika jest naprawdę ładna i kolorowa, a etapy jak zwykle bardzo ciekawie zaprojektowane. Animacje robią fajne wrażenie i sprawiają, że Angry Birds 2 wydaje się być bardziej dynamiczne.

Zobacz też: Duże problemy finansowe twórców Angry Birds. Quo vadis Rovio?

Według zapowiedzi twórców w grze jest dużo więcej nowości, które mają za zadanie odświeżyć nieco już starą formułę gry. Czy to pomoże im w powtórzeniu sukcesu pierwszych Wściekłych Ptaków? Osobiście w to wątpię. Po spędzeniu z grą kilkunastu minut bawiłem się co prawda dobrze, bo to solidna produkcja, ale sam nie wiem czy zostałem zaintrygowany na tyle, by do gry jeszcze w najbliższym czasie wrócić.

Na pewno warto ją sprawdzić i przekonać się na własnej skórze, czy magia pierwszych Angry Birds wciąż na was działa. Na mnie wpływa raczej średnio, więc bez żalu wracam do Hearthstone

Grę pobierzecie stąd: Angry Birds na Androida | Angry Birds na iOS-a.

Paweł Kański

Jestem internetowym zwierzem i jednocześnie łowcą LOL contentu, niepoprawnym fanbojem Twin Peaks i pankiem-weganinem. Uwielbiam nieszablonowe, dziwne kino i literaturę faktu. Dla "internetsów" piszę od kilku lat, głównie poruszając się w tematach technologiczno-sieciowych, ale zawsze ciągnęło mnie także w inne, mniej zbadane rejony. Na Culture Geeks mam nadzieję je spenetrować.

Zobacz również: