Będzie więcej części Mad Maxa z Tomem Hardym?

Mad Max Fury Road, Mad MAx Furiosa

15 maja czeka nas premiera nowego Mad Maxa, a wczoraj dowiedzieliśmy się, że planowane są kolejne części.

George Miller, twórca postaci Maxa, raczy nas kolejnymi, znakomitymi trailerami filmu, natomiast aktorzy w nim grający zdradzają coraz więcej informacji na temat tej produkcji i nie tylko. Tom Hardy, aktor wcielający się w rolę Maxa Rockatansky’ego w nadchodzącym Mad Max: Fury Road, wyjawił w jednym z wywiadów, że podpisał wstępny kontrakt na kolejne trzy filmy o przygodach Mad Maxa! Jednak przy tym zaznaczał, że ewentualna przyszłość tych projektów zależy tylko i wyłącznie od sukcesu Fury Road.

W zasadzie taka informacja nie powinna dziwić, w końcu dzisiaj niemal każdy sukces kasowy filmu powoduje, że tworzone są jego kontynuacje. Jednak dla fanów Mad Maxa i tego postapokaliptycznego uniwersum informacja ta może być zaskakująca, biorąc pod uwagę to, jak wiele problemów było z rozpoczęciem prac nad czwartą częścią przygód Maxa Rockatansky’ego. Przypomnijmy, że pierwsze wzmianki o czwartej części Mad Maxa pojawiły się już 12 lat temu, a w udziale w projekcie zainteresowany był sam Mel Gibson! Początkowo próbowano rozpocząć pracę nad filmem, lecz nie pozwalała na to sytuacja polityczna w miejscach, gdzie chciano go kręcić.

Mad Max Fury Road Plakat

Ostatnio twórcy ujawnili też oficjalny plakat Mad Max Fury: Road

Później pojawił się pomysł, żeby zrealizować Mad Maxa w formie filmu animowanego, co ostatecznie nie doszło do skutku. Mad Max: Fury Road, który przyjdzie obejrzeć nam już niedługo, został zaanonsowany 5 lat temu, a jego filmowanie rozpoczęło się w 2011 roku. Cztery lata to ogromny okres czasu w dzisiejszej kinematografii, dlatego cały projekt jest objęty dość dużym ryzykiem finansowym.

Zresztą w momencie ogłoszenia prac nd Fury Road pięć lat temu, George Miler zdradził, że ma też w planach produkcję Mad Max: Furiosa, który skupiłby się na bohaterce, którą zobaczymy w najnowszej części, a w jej rolę wcieliła się Charlize Theron. Podobno przyszłość tego projektu zależy od tego, jak bohaterka zostanie przyjęta przez widzów. Ciekaw jestem jak na przyszłe projekty wpłyną też plotki, które mówią o niezbyt przyjaznej atmosferze na planie, jaka panowała między między Charlize Theron a Tomem Hardym.

Przy okazji Hardy w wywiadzie wspomniał też, że jego kwestie dialogowe w filmie są ograniczone do minimum, a samo kręcenie obrazu na środku pustyni porównał do zestawienia Cirque du Soleil ze Slipknotem.

Mad MAx Furiosa

Jeśli postać Furiosy zostanie zaakceptowana przez widzów, możemy spodziewać się części Mad Maxa, która będz poświecona właśnie jej.

Trzeba przyznać, że ludzie powiązani z nowym Mad Maxem w umiejętny sposób potrafią nakręcać zainteresowanie filmem. Ciekawe, czy nowy obraz George’a Millera sprosta ogromnym oczekiwaniom fanów. Jestem w stanie zaryzykować nawet opinię, że Mad Max: Fury Road to jeden z nielicznych filmów, który musi sprostać aż tak ogromnemu hype’owi, który powstał wokół jego poprzednich części i premierze najnowszej. W najbliższych latach trudniejsze zadanie czeka chyba tylko twórców nowej trylogii Gwiezdnych Wojen.

Źródło: Esquire.com

Michał Adamski

Niepoprawny pesymista, miłośnik wodnej fauny i gramatyczny nazista. Fanatyk filmów Sergio Leone, spaghetti westernów i ogólnie pojętego kina exploitation. Lubi nowe technologie, tenis, football amerykański oraz uwielbia poświęcać wolny czas na gry komputerowe, a w szczególności te, które już przekroczyły wiek pełnoletności.

Zobacz również: