Chińczycy wybudują replikę Titanica

Titanic

Ci to mają rozmach, trzeba przyznać! Chińska firma Qixing Energy Investment Group stworzy wierną kopię statku Titanic, który zatonął rozbijając się o górę lodową w 1912 roku. Replika ma wyglądać dokładnie tak samo jak oryginał z jedną małą różnica – by uniknąć niepotrzebnych problemów związanych z pływającymi po oceanach górami lodu, chiński Titanic będzie na stałe zacumowany w jednej z rzek w prowincji Syczuan. Po co to wszystko?

Zobacz też: Makey Makey GO – szalenie nowatorskie czy bezdennie głupie? Internauci już wyrazili swoje zdanie!

Chiński Titanic

Oczywiście dla pieniędzy! Chińczycy już zajęli się tworzeniem statku i mają zamiar zainwestować w cały projekt ponad 105 milionów funtów, co jest ekwiwalentem prawie 5 milionów funtów jakie wydano na stworzenie oryginału w Stanach Zjednoczonych na początku XX wieku. Zarówno wygląd statku, jak i jego wymiary, wnętrza, a nawet menu z restauracji będą wiernie odwzorowane, a konstrukcja ma być jedną wielką atrakcją turystyczną. Będzie można go po prostu zwiedzić lub spędzić na nim noc, a ceny za nocleg mają się zaczynać od 300 funtów wzwyż.

Wnętrze chińskiego Titanica

Jeśli komuś samo zwiedzanie lub spanie w replice Titanica wydaje się nudnym pomysłem, to twórcy statku przygotowali coś ekstra. Otóż mają oni zamiar przeprowadzić symulację uderzenia statku o górę lodową, która zakończyła dziewiczy rejs oryginalnego RMS Titanic. Ma to być wielkie widowisko dla ludzi o silnych nerwach, w którym główną rolę odgrywać będą dźwięk i światła. Chiński Titanic zostanie otwarty dla zwiedzających i hotelowych gości w październiku 2017 roku, zaś bilety na jego otwarcie będą sprzedawane już od czerwca tego roku.

Przedsiębiorcy z Państwa Środka mają już całkiem spore doświadczenie w tworzeniu imitacji słynnych miejsc. Ich fascynacja kulturą zachodu objawiła się już wybudowaniem w różnych rejonach kraju replik miasteczka alpejskiego, niemieckiego, angielskiego, a nawet własnej Wieży Eiffla. Można więc powiedzieć, że mają pewne doświadczenie w tworzeniu imitacji.

Źródło

główne zdjęcie

Paweł Kański

Jestem internetowym zwierzem i jednocześnie łowcą LOL contentu, niepoprawnym fanbojem Twin Peaks i pankiem-weganinem. Uwielbiam nieszablonowe, dziwne kino i literaturę faktu. Dla "internetsów" piszę od kilku lat, głównie poruszając się w tematach technologiczno-sieciowych, ale zawsze ciągnęło mnie także w inne, mniej zbadane rejony. Na Culture Geeks mam nadzieję je spenetrować.

Zobacz również: