Drugi sezon The Knick już na jesieni – zobacz świetny teaser

The Knick

The Knick to serial obok którego trudno przejść obojętnie. Jest świetnie nakręcony, opowiada ciekawą historię i ma doskonałą obsadę, a za wszystko to odpowiada sam Steven Soderbergh, który podjął się wyreżyserowania opowieści. Jest to przy tym produkcja raczej mało znana i mniej popularna od łatwiejszych w odbiorze produkcji, których w telewizji ostatnio nie brakuje. The Knick ma jednak przewagę nad większością z nich – to produkcja z krwi i kości, o jakości kinowej. Sezon pierwszy dowiódł, że warto śledzić historię uzależnionego od kokainy lekarza, a teraz do sieci trafiła zapowiedź drugiej odsłony serii. Chociaż krótka, jest bardzo treściwa i mroczna – dokładnie tak jak pierwszy sezon.

Zobacz też: Pełny trailer do drugiego sezonu Fargo 2 – zima, funky i Kirsten Dunst

Dla tych, którzy o serialu jeszcze nie słyszeli krótkie streszczenie fabuły. Akcja dzieje się w Nowym Jorku w początkach XX wieku. Głównym bohaterem jest Dr John W. Thackery, świetny lekarz i naukowiec, który ma dwie duże słabości – kobiety i kokainę, która jak się okazuje była całkiem popularnym środkiem medyczny jeszcze sto lat temu.  Tłem historii są rozwój medycyny, problemy rasowe i społeczne. Tematyka jest dosyć ciężka, a serial ma naprawdę przytłaczającą i mroczną atmosferę. Jest do tego naprawdę świetnie nakręcony, a zdjęciom towarzyszy ciekawa, nowoczesna muzyka.

No, ale koniec wspominek. Kto nie widział pierwszego sezonu ten trąba, tymczasem obejrzyjcie zapowiedź drugiego sezonu:

A dla tych, którzy zainteresowani są obejrzeniem pierwszej serii, polecam też jej dosyć krwawy, trailer:

Drugi sezon będzie wyświetlany w Stanach Zjednoczonych od 16 października.

Paweł Kański

Jestem internetowym zwierzem i jednocześnie łowcą LOL contentu, niepoprawnym fanbojem Twin Peaks i pankiem-weganinem. Uwielbiam nieszablonowe, dziwne kino i literaturę faktu. Dla "internetsów" piszę od kilku lat, głównie poruszając się w tematach technologiczno-sieciowych, ale zawsze ciągnęło mnie także w inne, mniej zbadane rejony. Na Culture Geeks mam nadzieję je spenetrować.

Zobacz również: