Facebook aktualizuje swoje standardy społeczności Facebooka. Nie będzie już blokował nagości?

Facebook

W niedzielę popularny portal społecznościowy zaktualizował nieco swoje „standardy społeczności„. To zbiór nadrzędnych i prostych zasad, którymi powinni kierować się zarówno osoby korzystające z Facebooka jak i jego pracownicy przy ocenianiu treści publikowanych przez użytkowników. Regulamin ten został wczoraj nieco odświeżony i zmieniły się opisy kilku rzeczy , głównie w kwestii używania pseudonimów zamiast nazwiska oraz zdjęć i grafik przedstawiających nagość.

Jak być może niektórzy z was mogli zauważyć, Facebook od dłuższego czasu walczy ze stosowaniem pseudonimów zamiast prawdziwego imienia i nazwiska. Wiele osób zmuszonych było zaktualizować swoje imię i nazwisko by móc w dalszym ciągu korzystać z portalu. Zabronione są wszelkiego rodzaju ksywki i pseudonimy, co wielu osobom się po prostu nie podoba. Kłopoty z tym obowiązkiem mieli m.in. artyści, muzycy i niektórzy przedstawiciele środowiska drag queen. Wobec nacisków z różnych stron, Facebook zgodził się nieco złagodzić przepisy. Według przedstawicieli firmy, od teraz dopuszczalne jest korzystanie z pseudonimu artystycznego, a portal wcale nie wymaga podawania dokładnych danych jakie mamy zawarte np. w dowodzie osobistym. Wytyczne zostały teraz lepiej opisane w standardach społeczności Facebooka, dzięki czemu łatwiej je teraz zrozumieć.

Twórcy nowych wytycznych twierdzą, że portal będzie nieco bardziej liberalny jeśli chodzi o treści zawierające nagość. Dozwolone są artystyczne obrazy, zdjęcia i rzeźby prezentujące nagość. Wszystko po to, by nie powtarzały się sytuacje takie jak ta gdy Facebook zablokował konto francuskiemu nauczycielowi, który na swoim profilu opublikował zdjęcie obrazu Pochodzenie świata. Dziewiętnastowieczny obraz został potraktowany jak pornografia i ciężko wymyślić tu coś na obronę pracowników Facebooka. Komuś zdecydowanie zabrakło podstawowej wiedzy, ale i dystansu…

L'Origine_du_monde - pochodzenie świata

Jednocześnie,  standardy społeczności Facebooka wciąż mają stać na straży porządku i wszystkie treści zgłaszane jako nieodpowiednie będą jak najszybciej weryfikowane tak, by nikomu nie zaszkodziły. Zaktualizowany dokument zawierający standardy znajdziecie tutaj.

Źródło

Paweł Kański

Jestem internetowym zwierzem i jednocześnie łowcą LOL contentu, niepoprawnym fanbojem Twin Peaks i pankiem-weganinem. Uwielbiam nieszablonowe, dziwne kino i literaturę faktu. Dla "internetsów" piszę od kilku lat, głównie poruszając się w tematach technologiczno-sieciowych, ale zawsze ciągnęło mnie także w inne, mniej zbadane rejony. Na Culture Geeks mam nadzieję je spenetrować.

Zobacz również: