Facebook zamieni stronę firmy w prawdziwy sklep internetowy

facebook

Facebook to kolejna ważna firma, która chce ułatwić nam zakupy w internecie i przy okazji nieźle na tym zarobić. Wkrótce ta sieć społecznościowa umożliwi przedsiębiorcom dodanie do swoich profili firmowych sklepu, za pomocą którego w prosty sposób będzie można kupić oferowane na nim produkty.

Zobacz też: Facebook i muzyka – będzie nowy serwis streamingowy?

O swoich planach poinformowali portal Buzzfeed. Mikro sklepy internetowe mają być wbudowane bezpośrednio w profile firmowe sklepów czy firm oferujących usługi. Pojawić ma się też przycisk „Kup to”, który w szybki sposób umożliwi dokonanie transakcji. Nie wiadomo jeszcze jak miałaby odbywać się płatność za kupione produkty, ale w dzisiejszych czasach to nie problem. Dodanie informacji swojej karty płatniczej to dosłownie kilka minut, zresztą form płatności jest przecież dużo więcej.

Sklep w Facebooku

Plan jest więc prosty i każdy na nim zyska – Facebook zatrzyma w ten sposób użytkowników na swoich stronach i odniesie wymierne zyski dzięki skuteczniejszym reklamom, a być może nawet prowizjom. Sklepy, które już mają dużą społeczność na swoich profilach firmowych umożliwią stałym i nowym klientom łatwiejsze zakupy i będą w stanie lepiej spersonalizować ofertę. Użytkownicy oszczędzą zaś dużo czasu, bo zakupy będzie można zrobić nie opuszczając aplikacji Facebooka. W teorii wystarczyć będzie kliknięcie w przycisk „Kup to”, a sklep wykorzysta nasz adres i numer karty płatniczej by dokończyć proces zakupu za nas.

Sklep w Pinterest

Facebook twierdzi, że na razie prowadzi pilotażowy program umieszczania sklepów na profilach sklepów z kilkoma firmami, których nazw jeszcze nie może zdradzić. Co oczywiste, eksperyment prowadzony będzie najpierw w Stanach Zjednoczonych, więc upłynie jeszcze dużo czasu zanim takie nowości dojdą do naszego kraju. Wydaje się jednak, że takie sklepy będą wkrótce standardem. Podobny program ma już Pinterest, który umożliwia sklepom oferowanie swoich produktów w postaci „pinów”. Google nie pozostaje w tyle i wkrótce też ma zamiar umożliwić zakupy bezpośrednio z … wyników wyszukiwania w przeglądarce.

Sklep w wynikach wyszukiwania Google

Wszystko to brzmi fantastycznie, ale może też być swego rodzaju pułapką, zarówno dla przedsiębiorców jak i konsumentów. Wysokie koszty reklam, prowizje albo ograniczenie wyboru asortymentu mogą wpłynąć na niekorzyść wszystkich zainteresowanych stron. To jednak perspektywa wciąż daleka, dopóki więc Facebook nie wprowadzi tych usług na szerszą skalę, nie ma sensu na ten temat dywagować. Wszystko wyjaśni się z czasem.

Źródła i grafiki: 1, 2, 3

Paweł Kański

Jestem internetowym zwierzem i jednocześnie łowcą LOL contentu, niepoprawnym fanbojem Twin Peaks i pankiem-weganinem. Uwielbiam nieszablonowe, dziwne kino i literaturę faktu. Dla "internetsów" piszę od kilku lat, głównie poruszając się w tematach technologiczno-sieciowych, ale zawsze ciągnęło mnie także w inne, mniej zbadane rejony. Na Culture Geeks mam nadzieję je spenetrować.

Zobacz również: