Grim Fandango i Snake z Nokii powracają!

Grim Fandango Remastered

Każdy fan gier na pewno zna oba tytuły i chociaż to dwie zupełnie inne historie i produkcje, to na pewno warto je sobie przypomnieć. Grim Fandango to świetna gra przygodowa wydana w 1998 na pecety, a Snake’a znają wszyscy ci, którzy mieli swego czasu Nokię 3310. Obie produkcje zostaną odświeżone i trafią na smartfony oraz tablety.

Zobacz też: Granie ekstremalne, czyli słów kilka o speedrunach

Grim Fandango Remastered został nieco odświeżony, szczególnie w warstwie graficznej. Nagrano też nową ścieżkę dźwiękową i dodano ponad 2 godziny komentarzy od twórców gry. Całość prezentuje się całkiem nieźle jak na 17 letnią produkcję, ale akurat w tym przypadku najważniejszy jest klimat i historia. To się akurat chyba nie zmieniło! Niestety, cena może trochę odstraszać. Grim Fandango Remastered będzie kosztować trochę ponad 40 złotych przez pierwszy tydzień, a później 20 złotych więcej. To więc dobry powód by akurat teraz kupić sobie grę, zanim będzie o 1/3 droższa. Znajdziecie ją w wersji na Androida i iOSa.

Drugą wspomnianą przeze mnie pozycją jest Snake Rewind. To gra z zupełnie innej ligi, ale ma też swój urok. Nowa wersja tworzona jest przez Taneli Armanto, dewelopera, który kiedyś pracował dla Nokii i to on napisał pierwszego, legendarnego „snejka”. Snake Rewind będzie jednak znacznie różnił się od pierwowzoru, chociaż sam pomysł na rozgrywkę pozostał ten sam. Do gry dodane mają być nowe bonusy, tablica wyników i możliwość cofnięcia ostatniego ruchu. Można się jedynie domyślać, że ta ostatnia opcja będzie płatna, a sama gra wydana może być w formie freemium. Ciekawi mnie jak rozwiązany zostanie problem sterowania za pomocą ekranu dotykowego.

Snake Rewind

Snake Rewind trafi na iOSa i Androida 14 maja.

Źródło

Paweł Kański

Jestem internetowym zwierzem i jednocześnie łowcą LOL contentu, niepoprawnym fanbojem Twin Peaks i pankiem-weganinem. Uwielbiam nieszablonowe, dziwne kino i literaturę faktu. Dla "internetsów" piszę od kilku lat, głównie poruszając się w tematach technologiczno-sieciowych, ale zawsze ciągnęło mnie także w inne, mniej zbadane rejony. Na Culture Geeks mam nadzieję je spenetrować.

Zobacz również: