Gutterdämmerung, czyli Iggy, Lemmy i Henry na trasie. Zobacz trailer niezwykłego filmu!

Gutterdammerung

Gutterdämmerung to ciekawy, chociaż dosyć tajemniczy projekt muzyczno-filmowy, w którym udział biorą chyba najbardziej rozpoznawalne gwiazdy rock’n’rolla. Twórcy obrazu opisują go jako „najgłośniejszy, niemy film na świecie”, a projekcjom filmu mają towarzyszyć koncerty. Oznacza to, że Gutterdämmerung raczej nie zawita do waszego lokalnego kina studyjnego, ani nawet do Multikina. A szkoda, bo nazwiska muzyków biorących udział w tym przedsięwzięciu naprawdę zapierają dech w piersiach…

Zobacz też: Na co do kina? Październikowe premiery filmowe

Akcja Gutterdämmerung dziać się będzie w świecie, gdzie Bóg uchronił ludzkość od grzechu przez zabranie jej Grzesznego Graala, którym jest … gitara elektryczna. W pozbawionym bezbożnych atrakcji świecie nie ma więc rock’n’rolla, seksu, narkotyków ani niczego co sprawia, że świat staje się chociaż trochę bardziej znośny. Na szczęście, nie wszystkim taki obrót spraw się podoba, a głównym sprawcą buntu stanie się upadły anioł grany przez Iggiego Popa!

Gutterdämmerung oprócz Iggiego, pojawią się: Grace Jones, Henry Rollins, Jesse Hughes (gitarzysta i wokalista Eagles Of Death Metal ), Lemmy z Motörhead, Tom Araya, wokalista Mark Lanegan, zespół Volbeat, Joshua Homme (wcześniej Kyuss teraz Queens of the Stone Age ), zespół Justice, Nina Hagen oraz otoczony aureolą z własnych włosów Slash. Tak, teraz już oficjalnie możecie wziąć bardzo głęboki oddech i śmiało ryknąć: „O k…..a!”. Obsada jest naprawdę sroga! Sami zerknijcie na trailer:

Cóż, po wymienieniu obsady i pokazaniu trailera do Gutterdämmerung nie pozostało mi już chyba nic sensownego ani mądrego do powiedzenia na temat tego filmu. Na razie nie wiadomo, czy projekt ten zawita kiedykolwiek do Polski. Premierowy pokaz odbędzie się w Londynie 12 listopada, a bilety na wydarzenie będzie można kupić od jutra, pod tym adresem.

Paweł Kański

Jestem internetowym zwierzem i jednocześnie łowcą LOL contentu, niepoprawnym fanbojem Twin Peaks i pankiem-weganinem. Uwielbiam nieszablonowe, dziwne kino i literaturę faktu. Dla "internetsów" piszę od kilku lat, głównie poruszając się w tematach technologiczno-sieciowych, ale zawsze ciągnęło mnie także w inne, mniej zbadane rejony. Na Culture Geeks mam nadzieję je spenetrować.

Zobacz również: