Indiana Jones powróci!

Harisson Ford -Indiana Jones

Przygody Indiana Jones’a to z pewnością film, który wielu z was pewnie bardzo dobrze wspomina, a może nawet co jakiś czas go sobie odświeża. Nie dziwię się temu, to naprawdę całkiem fajne kino przygodowe ze świetną obsadą. Ostatni film z serii ukazał się w 2008 roku i jest prawie pewne, że za kilka lat powstanie zupełnie nowa opowieść o szelmowskim archeologu. Tak twierdzi szefowa Lucasfilm, Kathleen Kennedy.

Zobacz też: Na co do kina w maju? Zobacz najciekawsze premiery filmowe!

W wywiadzie dla Vanity Fair przyznała, że chociaż wszystkie siły firmy skupione są teraz na tworzeniu siódmego epizodu sagi Gwiezdnych Wojen, to wszyscy pamiętają też o przygodach Indiany Jones’a. Film o jego przygodach musi po prostu trochę poczekać, aż zwolnią się nieco moce przerobowe LucasFilm, wtedy będzie można skupić się na scenariuszu, reżyserze i aktorach. Chyba właśnie kwestia obsady jest tutaj najbardziej intrygująca, bo w filmie nie zobaczymy już prawdopodobnie Harrisona Forda. Lat mu nie ubywa, trudno więc wyobrażać go sobie w roli żądnego przygód naukowca. Swego czasu wymieniano nazwisko Chrisa Pratta jako jego następcy, co wydaje się całkiem niezłym wyborem. Wciąż jest jednak o wiele za wcześnie by rozmawiać na ten temat. Podobnie jak o nazwisku reżysera, chociaż trzeba przyznać, że Spielberg na pewno świetnie by się nadawał…

Bez względu więc na datę stworzenia nowego filmu o Indianie, możemy mieć pewność, że taka produkcja na pewno powstanie. Nawet jeśli nie zagra w nim sam niepowtarzalny Harrison Ford , to do kina i tak będzie warto pójść.

Źródło

Paweł Kański

Jestem internetowym zwierzem i jednocześnie łowcą LOL contentu, niepoprawnym fanbojem Twin Peaks i pankiem-weganinem. Uwielbiam nieszablonowe, dziwne kino i literaturę faktu. Dla "internetsów" piszę od kilku lat, głównie poruszając się w tematach technologiczno-sieciowych, ale zawsze ciągnęło mnie także w inne, mniej zbadane rejony. Na Culture Geeks mam nadzieję je spenetrować.

Zobacz również: