Instagram w końcu zwiększa rozdzielczość zdjęć

Instagram

Instagram, popularna sieć społecznościowa prawdopodobnie już wkrótce wprowadzi ważną zmianę. Być może wkrótce zmieni się domyślna rozdzielczość zdjęć umieszczanych w serwisie. Obecnie wynosi ona 640 na 640 pikseli, bez względu na to jaki rozmiar ma oryginalne zdjęcie. To ograniczenie spowodowane jest zarówno rozmiarami ekranów smatfonów jak i ich ograniczeniami sprzętowymi. Wyświetlanie i przechowywanie zdjęć w takim formacie jest też dla Instagrama po prostu łatwiejsze.

Zobacz też: Facebook i muzyka – będzie nowy serwis streamingowy?

Wszystko jednak wskazuje na to, że wkrótce się to zmieni. Od niedawna Instagram zapisuje wgrane do serwisu zdjęcia w rozdzielczości 1080 na 1080 pikseli. Co prawda, użytkownikom wyświetlane są zdjęcia z mniejszymi parametrami, ale za pośrednictwem internetowej wersji serwisu można sprawdzić, że są zapisane już w wyższym, kwadratowym standardzie. Wystarczy włączyć podgląd dowolnej fotografii wykonanej w piątek lub później (wtedy wprowadzono do Instagrama zmiany), zajrzeć w kod HTML by odnaleźć URL zdjęcia. Po jego otwarciu, okazuje się, że faktycznie zapisane jest ono w formacie wykorzystującym znacznie więcej pikseli.

Instagram z większą rozdzielczością

To prawdopodobnie sygnał, że Instagram zrezygnuje niedługo z archaicznej już rozdzielczości 640 na 640 pikseli i przeskoczy „oczko” wyżej. To zrozumiały ruch, szczególnie, ze względu na szybki rozwój urządzeń mobilnych oraz ich ekranów. Wyświetlanie zdjęcia w obecnej rozdzielczości na ekranie, który jest w stanie obsłużyć znacznie większe rozmiary po prostu mija się z celem. Impulsem do wprowadzenia zmian jest na pewno szybki rozwój urządzeń mobilnych i potrzeba dostosowania treści Instagram do dużo lepszych i nowocześniejszych ekranów.

Czy i kiedy Instagram zacznie pokazywać zdjęcia w lepszej rozdzielczości w swoim serwisie internetowym i aplikacjach, powinniśmy przekonać się niedługo. Na tę zmianę czeka na pewno wiele fanów „mobilnej” fotografii.

Źródło

 

Paweł Kański

Jestem internetowym zwierzem i jednocześnie łowcą LOL contentu, niepoprawnym fanbojem Twin Peaks i pankiem-weganinem. Uwielbiam nieszablonowe, dziwne kino i literaturę faktu. Dla "internetsów" piszę od kilku lat, głównie poruszając się w tematach technologiczno-sieciowych, ale zawsze ciągnęło mnie także w inne, mniej zbadane rejony. Na Culture Geeks mam nadzieję je spenetrować.

Zobacz również: