Jak się korzysta z toalety na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej?

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna ISS

By uciąć ewentualne spekulacje odpowiem od razu: to ciężkie zadanie. O ile skorzystanie z ubikacji w warunkach ziemskich nie jest specjalnie trudne, to na orbicie okołoziemskiej, jakieś 400 km nad powierzchnią naszej planety sprawy nieco się komplikują. Głównie za sprawą małej ilości miejsca oraz nieważkości, która skutecznie uniemożliwia wykorzystanie klasycznych, ziemskich toalet. O tym jak dokładnie wygląda szalet na ISS (Międzynarodowej Stacji Kosmicznej) i jak z niego skorzystać możemy dowiedzieć się z filmu, na którym Samantha Cristoforetti, członkini 42 ekspedycji na Stację Kosmiczną, wyjaśnia zasady działania kosmicznej sławojki.

Zobacz też: Samosterujące się samochody Google uczestniczą w wypadkach drogowych, ale …

Jak widać, kluczowym czynnikiem w czasie wykonywania zarówno „jedynki” jak i „dwójki” jest ssanie. Gdybym chciał być złośliwy, napisałbym, że życie kosmonauty wcale nie jest takie ciekawe, skoro trzeba załatwiać się do odkurzacza i pić własny mocz, ale wielkie wyzwania wymagają też wielkich poświęceń. Hylę też czoła nad inżynierami, którzy po raz pierwszy musieli zmierzyć się z tym problemem. Prowadzenie eksperymentów i prac nad pierwszym wychodkiem musiało być strasznie stresującą pracą!

 

Paweł Kański

Jestem internetowym zwierzem i jednocześnie łowcą LOL contentu, niepoprawnym fanbojem Twin Peaks i pankiem-weganinem. Uwielbiam nieszablonowe, dziwne kino i literaturę faktu. Dla "internetsów" piszę od kilku lat, głównie poruszając się w tematach technologiczno-sieciowych, ale zawsze ciągnęło mnie także w inne, mniej zbadane rejony. Na Culture Geeks mam nadzieję je spenetrować.

Zobacz również: