Microsoft udostępnia następcę Internet Explorera – przeglądarkę „Project Spartan”

Project Spartan, Windows 10

Dwa tygodnie temu informowaliśmy o tym, że Internet Explorer przechodzi na emeryturę, a jego miejsce zajmie przeglądarka o wstępnej nazwie „Project Spartan”. Od dzisiaj można ją testować na wersji preview Windowsa 10.

Jeśli zdecydowaliście się na testowanie nowej wersji systemu Windows, to od dzisiaj można w nim pobrać nową przeglądarkę internetową Project Spartan. Na chwilę obecną nie udostępnia ona zbyt dużo z obiecanych funkcji. Mieszkańcy USA mogą skorzystać z pomocy asystentki Cortany, można sprawdzić też działanie nowego trybu czytania i przeglądania stron.

Jednak największą ciekawostką ma być funkcja zapisywania ręcznych notatek prosto na stronach internetowych, którymi następnie będzie można dzielić się ze znajomymi za pomocą sieci społecznościowych lub OneDrive’a.  Jednocześnie Microsoft potwierdza, że kolejne aktualizacje przeglądarki będą pojawiać się regularnie dla osób korzystających z wersji preview Windowsa 10 oraz że prawdopodobnie zostanie ona wypuszczona także w wersji systemu na urządzenia mobilne.

Project Spartan, Spartan, Windows 10

Przeglądarka „Project Spartan” i funkcja odręcznych notatek na stronie

Project Spartan prawdopodobnie nie będzie ostatecznym pożegnaniem Explorera. Plotki mówią, że wysłużona i niesławna przeglądarka Microsoftu ma być dostępna jako dodatkowe oprogramowanie do zainstalowania w ustawieniach Windowsa 10.

Zobacz też: Znamy wymagania sprzętowe Windows 10 na pecety i smartfony

Microsoft w końcu postanowił coś zrobić ze swoją przeglądarką. Narastający hype wokół premiery Windowsa 10 wydaje się być idealnym momentem do wprowadzenia zupełnie nowego pomysłu przeglądania internetu ze strony giganta z Redmond. W ten sposób Microsoft może łatwiej odzyskać część rynku, którą stracił na rzecz Chrome’a i Firefoxa. Jeśli będzie to dobry produkt, jest na to ogromna szansa, biorąc pod uwagę sposób, w jaki Microsoft chce dystrybuować Windowsa 10 i wiążącą się z tym liczbę osób, do których może dotrzeć.

Źródło: The Verge

Michał Adamski

Niepoprawny pesymista, miłośnik wodnej fauny i gramatyczny nazista. Fanatyk filmów Sergio Leone, spaghetti westernów i ogólnie pojętego kina exploitation. Lubi nowe technologie, tenis, football amerykański oraz uwielbia poświęcać wolny czas na gry komputerowe, a w szczególności te, które już przekroczyły wiek pełnoletności.

Zobacz również: