Na co do kina w maju? Zobacz najciekawsze premiery filmowe!

Mad Max Road Fury

Tegoroczny maj zapowiada się naprawdę świetnie jeśli chodzi o premiery filmowe. Głównie za sprawą typowych, hollywoodzkich blockbusterów o których słyszymy na każdym kroku, ale jeśli wolicie seanse w kinach studyjnych, to też nie powinniście być zawiedzeni. Oto moje sugestie dotyczące tego, na jakie filmy warto się wybrać do kina tego miesiąca.

  • Mad Max: Road Fury (lub jak ktoś woli Mad Max: Na drodze gniewu) – to chyba absolutny obowiązek dla każdego, kto określa się mianem kinomana. Nawet jeśli nie przepadacie za science-fiction, wybuchami i postapokaliptycznymi krajobrazami, a wasze półki uginają się od płyt DVD z klasykami włoskiego neorealizmu, to nowego Mad Maxa po prostu trzeba zobaczyć. Szczególnie, że kultową serię odświeża twórca trzech pierwszych części, George Miller. Jeśli wciąż nie jesteście przekonani, to polecam obejrzeć jeden z kilku epickich trailerów do Road Fury. To chyba najlepiej zmontowane zapowiedzi filmów w historii kina, za każdym razem po ich obejrzeniu zbieram szczękę z ziemi… Polska premiera przypada na 22 maja.
  • Avengers: Czas Ultrona – to film, którego premiera niespecjalnie mnie interesuje bo „komiksowe” produkcje zawsze mnie drażnią. Wiem jednak, że by zobaczyć Roberta Downey Jr. i Scarlett Johansson do kin ruszą tłumy, a film zarobi dla twórców kupę kasy. A w zasadzie to już zarobił, dokładniej rzecz biorąc 187 656 000 dolarów. Swoje pieniądze będziecie mogli dorzucić do puli już w najbliższy czwartek, 7 maja.
  • Tomorrowland (Kraina jutra) będzie typowym filmem „na niedzielę”, co wbrew pozorom nie jest żadnym zarzutem! Przedstawia prostą historię walki pomiędzy siłami dobra i zła, a w filmie zobaczyć będzie można takie sławy jak George Clooney oraz Hugh Laurie. Wygląda na to, że twórcy filmu znają przepis na sukces. To pozycja godna polecenia wszystkim fanom serii Igrzyska Śmierci, do których sam się zaliczam. W kinach pojawi się 29 maja.

     

  • Randki w ciemno (Brma paemnebi) – jak już wspomniałem na wstępie, w maju do kin trafią też produkcje, którym daleko od amerykańskiego blichtru. Randki w ciemno to gruzińska komedia o samotnym czterdziestolatku, którego rodzice zmuszają do znalezienia sobie partnerki. Film zapowiada się raczej nostalgicznie niż zabawnie, ale jaki będzie naprawdę, przekonacie się w kinie. Polska premiera odbędzie się ponad rok po tej światowej, 8 maja.
  • Citizenfour – tym razem coś dla fanów dokumentów. Film o Edwardzie Snowdenie, byłym pracowniku CIA, który ujawnił kulisy szpiegowania internautów przez wielkie korporacje i rząd Stanów Zjednoczonych. To ważny obraz, który polecam obejrzeć każdemu. Do polskich kin obraz trafi 15 maja, ale Citizenfour można obejrzeć też online.

Na co wy pójdziecie do kina? Moim faworytem jest bez wątpienia nowy Mad Max!

Paweł Kański

Jestem internetowym zwierzem i jednocześnie łowcą LOL contentu, niepoprawnym fanbojem Twin Peaks i pankiem-weganinem. Uwielbiam nieszablonowe, dziwne kino i literaturę faktu. Dla "internetsów" piszę od kilku lat, głównie poruszając się w tematach technologiczno-sieciowych, ale zawsze ciągnęło mnie także w inne, mniej zbadane rejony. Na Culture Geeks mam nadzieję je spenetrować.

Zobacz również: