Nowy film Ghostbusters jeszcze nie powstał, ale już jest kontrowersyjny

Ghostbusters

Nie wiem czy już o tym słyszeliście, ale trwają już prace nad nową częścią popularnej w latach 80-tych serii Pogromcy Duchów. Ghostbusters 3 trafi do kin dopiero w 2016 roku, ale już teraz wzbudza dużo kontrowersji. Głównie za sprawą obsady. Głównymi bohaterami filmu będą bowiem… kobiety. Szok, niedowierzanie!

Decyzja o stworzeniu nowych Pogromców Duchów i obsadzeniu w głównych rolach kobiet nie spodobał  się wielu osobom. W internecie można było zaobserwować wylewanie pomyj na na reżysera filmu, Paula Feiga. Pogromczyni Duchów mają być ciosem wymierzonym w ten kultowy film i wielu osobom nie podoba się to, że jeden z ich ulubionych obrazów zostanie w taki sposób przerobiony. Chyba nie muszę dodawać, że na taki stan rzeczy narzekają głównie mężczyźni? Z jakiegoś dziwnego powodu, pomysł obsadzenia kobiet w głównej roli filmu stanowi dla nich wręcz bluźnierstwo. Oto przykładu tego, jakże typowego dla internetu, shitstormu:

Pogromcy duchówWygląda na to, że panowie wbrew deklaracjom nie za bardzo rozumieją takie słowa jak „równość”. Abstrahując już od absurdalnych narzekań kilku panów, myślę, że trzeba docenić próbę stworzenia filmu z tej serii tak naprawdę od zera, wprowadzając przy tym tak rewolucyjne zmiany. Pogromcy Duchów to na pewno jeden z tych filmów, które wymienia się jednym tchem obok Powrotu do przyszłości czy Blues Brothers, więc wielu ludzi podchodzi do niego dosyć sentymentalnie. Ja jestem strasznie ciekaw tego eksperymentu i jestem pewien, że film zobaczę. Oby mnie nie zawiódł.

Tyle jeśli chodzi o aferę, a co wiemy o samym filmie? Wystąpią w nim znane aktorki: Kristen Wiig, Melissa McCarthy, Kate McKinnon Leslie Jones. Nie znamy szczegółów scenariusza, ale jedną z osób odpowiedzialnych za jego kreację jest sam Dan Aykroyd. Co więcej, chodzą słuchy, że nowych Ghostbusters pojawią się też epizodycznie Bill Murray, Ernie Hudson, Dan AckroydSigourney Weaver. To byłoby coś!

Źródło

Źródło grafiki

 

 

Paweł Kański

Jestem internetowym zwierzem i jednocześnie łowcą LOL contentu, niepoprawnym fanbojem Twin Peaks i pankiem-weganinem. Uwielbiam nieszablonowe, dziwne kino i literaturę faktu. Dla "internetsów" piszę od kilku lat, głównie poruszając się w tematach technologiczno-sieciowych, ale zawsze ciągnęło mnie także w inne, mniej zbadane rejony. Na Culture Geeks mam nadzieję je spenetrować.

Zobacz również: