Nowy trailer Ted 2 daje nadzieję, że w końcu będę ryczał ze śmiechu na komedii

Ted 2

O ile pierwsza część filmu o tym obscenicznym pluszaku jakoś mnie nie zachwyciła, to druga część wydaje mi się coraz bardziej interesująca. Oczywiście, wciąż tematem przewodnim są niewybredne żarty o spermie i porno, a dwójka głównych bohaterów zachowuje się jak stereotypowi studenci z amerykańskiego bractwa akademickiego. Zazwyczaj taki opis filmu spowodowałby, że darowałbym sobie jego obejrzenie, ale nowy trailer dla Ted 2 zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie.

Zobacz też: Czy animowany Spider-Man zetrze niesmak po filmach?

Reasumując: będzie głupio, obleśnie i niezbyt wyrafinowanie. Zresztą reżyser filmu, Seth MacFarlane, to mistrz naprawdę brutalnego i dosadnego humoru. Każdy fan Family Guy może to potwierdzić, a ja jedynie żałuję, że serii Ted brakuje nieco bardziej finezyjnego i absurdalnego poczucia humoru znanego z tej kreskówki dla dorosłych. No, ale koniec gadania, obejrzyjcie zwiastun:

Po obejrzeniu tej krótkiej zajawki mam tylko jedną obawę, że twórcy filmu wszystkie najzabawniejsze momenty już ujęli w filmowych zapowiedziach. Jeśli w kinie okaże się to prawdą – nigdy im tego nie daruję. Ted 2 zapowiada się bowiem na naprawdę przednią, niezobowiązującą i, co najważniejsze, zabawną komedię. Jeśli autorom uda się mnie rozśmieszyć, będę im dozgonnie wdzięczny. Uda im się bowiem to, czego dokonać nie mogli inni współcześni autorzy. 10 lipca film wchodzi do polskich kin i wtedy będę mógł powiedzieć „sprawdzam!”.

 

Paweł Kański

Jestem internetowym zwierzem i jednocześnie łowcą LOL contentu, niepoprawnym fanbojem Twin Peaks i pankiem-weganinem. Uwielbiam nieszablonowe, dziwne kino i literaturę faktu. Dla "internetsów" piszę od kilku lat, głównie poruszając się w tematach technologiczno-sieciowych, ale zawsze ciągnęło mnie także w inne, mniej zbadane rejony. Na Culture Geeks mam nadzieję je spenetrować.

Zobacz również: