Pamiętacie Jonny’ego Questa z kreskówek? Wkrótce pojawi się na ekranach kin za sprawą sławnego reżysera!

Jonny Quest

Jonny Quest to bohater amerykańskiego serialu animowanego, który powstawał w latach 1964-1965, 1986 oraz 1996-1998. Opowiada o przygodach młodego chłopca, który podróżuje po świecie razem ze swoim ojcem i bierze udział w różnych, fantastycznych przygodach. Za tworzeniem serialu stało studio Hanna-Barbera, a w Polsce wyświetlany był m.in na Cartoon Network. Jak to ostatnio w Hollywood bywa, ktoś wpadł na pomysł reanimacji opowieści i stworzenia filmu o przygodach chłopca i jego ojca. Prawdopodobnie w ogóle by mnie to nie zainteresowało, gdyby nie osoba reżysera, którym został sam Robert Rodriguez!

Zobacz też: Powstanie film na podstawie polskiego komiksu Łauma – to może być coś wielkiego!

Ten twórca raczej nie kojarzy się z filmami dla dzieci, ale nie zapominajmy, że oprócz tak krwawych hitów takich jak Od zmierzchu do świtu czy Maczeta, to on wyreżyserował trzy części serii Mali Agenci. To typowy film familijny, obfitujący w dużo akcji i niezbyt porywający scenariusz czy wykonanie. Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że filmowe przygody Jonny’ego Questa pójdą prawdopodobnie w tym właśnie kierunku. Osobiście, wolałbym jednak, gdyby Rodriguez stworzył na podstawie tego serialu film dla trochę starszego widza, bo tutaj mógłby nieco bardziej rozwinąć swoje skrzydła. Zabawa byłaby na pewno dużo większa!

Obsada tego obrazu wciąż jest nieznana, chociaż plotkuje się, że w postać Bannona, czyli ochroniarza Jonny’ego oraz jego ojca wcieli się Dwayne „The Rock” Johnson. Co wydaje się zresztą dosyć dobrym wyborem. Nic nie wiadomo natomiast na temat reszty obsady, ani prawdopodobnej daty premiery obrazu.

Źródło

Zdjęcie

Paweł Kański

Jestem internetowym zwierzem i jednocześnie łowcą LOL contentu, niepoprawnym fanbojem Twin Peaks i pankiem-weganinem. Uwielbiam nieszablonowe, dziwne kino i literaturę faktu. Dla "internetsów" piszę od kilku lat, głównie poruszając się w tematach technologiczno-sieciowych, ale zawsze ciągnęło mnie także w inne, mniej zbadane rejony. Na Culture Geeks mam nadzieję je spenetrować.

Zobacz również: