Polski serial o zombiakach? Twórcy potrzebują naszej pomocy!

Póki śmierć nas nie rozłączy

Zombie – to zdecydowanie to, co tygryski lubią najbardziej. Któż nie lubi widoku krwi, gnijących trupów, dekapitacji i pościgów po pustych budynkach? Nie wiem jak wy, ale mi to odpowiada, dopóki wszystko to odgrywa się w filmie lub serialu. Dlatego z przyjemnością wesprę ekipę polskich twórców, którzy na Polakpotrafi.pl otworzyli właśnie zbiórkę pieniędzy na stworzenie post-apokaliptycznego serialu o truposzach. Do powstania 5 odcinków Póki śmierć nas nie rozłączy wystarczy jedynie 5 tysięcy złotych, więc wydaje mi się, że jest jak najbardziej osiągalne.

Co musicie wiedzieć o produkcji? Po pierwsze, oddajmy głos twórcom projektu:

 

Póki śmierć nas nie rozłączy opowiada historię związku pary bohaterów, którym przyszło żyć we wrogim, posta-pokaliptycznym świecie, który wdziera się w ich życie nieproszony, bez ostrzeżenia, doprowadzając do wściekłości i agresji. Serial będzie czerpał z gatunku filmów posta-pokaliptycznych i będzie stawiał na wyraziste postaci, żywy język i silne emocje.

Tak z grubsza wygląda zarys scenariusza. Za tworzenie serialu wzięły się osoby, które mają już doświadczenie w pracy z kamerą czy charakteryzacją i na co dzień pracują w branży filmowej. Nie są więc amatorami o czym można się zresztą przekonać oglądając pilot serialu:

Jak wspomniałem, na potrzeby stworzenia 5 odcinków serialu potrzeba jego twórcom 5 tysięcy złotych. Projekt można wesprzeć różnymi kwotami – od złotówki, aż do 350 złotych. Oczywiście, w zależności od wielkości dotacji czekają na nas różnego rodzaju bonusy, np. wydrukowany scenariusz, płyta DVD z serialem, imienne podziękowanie w napisach końcowych czy kij baseballowy użyty podczas kręcenia obrazu. Wygląda zachęcająco, prawda? Zbiórka funduszy potrwa do 21 marca, więc śmiało możecie poczekać do 10 na wypłatę i wesprzeć twórców chociaż minimalną dotacją.

Jeśli chcecie wesprzeć projekt, znajdziecie go pod tym linkiem.

 

Paweł Kański

Jestem internetowym zwierzem i jednocześnie łowcą LOL contentu, niepoprawnym fanbojem Twin Peaks i pankiem-weganinem. Uwielbiam nieszablonowe, dziwne kino i literaturę faktu. Dla "internetsów" piszę od kilku lat, głównie poruszając się w tematach technologiczno-sieciowych, ale zawsze ciągnęło mnie także w inne, mniej zbadane rejony. Na Culture Geeks mam nadzieję je spenetrować.

Zobacz również: