Prison Break – będzie wielki powrót i kolejna ucieczka z więzienia?

Prison Break - Skazany na śmierć

Telewizja Fox planuje wznowić wyświetlany w latach 2005-2009 serial Prison Break. To na razie niepotwierdzone informacje, ale wcale by mnie to nie zaskoczyło. Moda na „wskrzeszanie” coraz to młodszych produkcji wciąż jest żywa w Stanach Zjednoczonych. Nowy serial ma być złożony z 12 odcinków.

Zobacz też: Zobacz nowy, krwawy teaser do serialu Ash vs Evil Dead!

Prison Break (polski tytuł Skazany na śmierć) opowiadał historię dwóch braci, z których jeden specjalnie daje się osadzić w więzieniu by pomóc w ucieczce swojemu skazanemu na śmierć bratu. Serial miał ciekawą historię i był całkiem porządnym thrillerem dopóki, moim zdaniem, nie zaczął się dłużyć w nieskończoność jak nieszczęsne Lost. Produkcja okazała się sporym sukcesem, nakręcono w sumie cztery sezony i 81 odcinków.

Do nowej wersji Prison Break mają wrócić aktorzy znany z oryginalnej produkcji – Wentworth Miller grający wytatuowanego Michaela Scofielda oraz Dominic Purcell wcielający się w niewinnie skazanego brata Scofielda – Lincolna Burrowsa. Jeśli prace nad nowym serialem naprawdę trwają, ciekawe w jakiej roli pojawią się obaj aktorzy. Warto przypomnieć (SPOILER!), że Michael Scofield ginie tragicznie w czwartym sezonie. Wygląda więc na to, że akcja będzie się skupiała na czasach przed wydarzeniami rozpoczynającymi oryginalne Prison Break. Chociaż z drugiej strony, scenarzyści mogą nas czymś zaskoczyć. Na przykład cudownym zmarchwywstaniem Scofielda…

Wznowienie serialu może się okazać dobrym ruchem, bo Skazany na śmierć był bardzo popularnym serialem. Jednak ma obecnie na rynku dosyć silną konkurencję, a widzowie są coraz bardziej wymagający jeśli chodzi o emitowane w odcinkach produkcje. Być może wkrótce przekonamy się jak twórcy Prison Break poradzą sobie w nowej, serialowej rzeczywistości.

Źródło

Paweł Kański

Jestem internetowym zwierzem i jednocześnie łowcą LOL contentu, niepoprawnym fanbojem Twin Peaks i pankiem-weganinem. Uwielbiam nieszablonowe, dziwne kino i literaturę faktu. Dla "internetsów" piszę od kilku lat, głównie poruszając się w tematach technologiczno-sieciowych, ale zawsze ciągnęło mnie także w inne, mniej zbadane rejony. Na Culture Geeks mam nadzieję je spenetrować.

Zobacz również: