Przeglądarka Opera z nową funkcją. To jednak wciąż za mało

opera

Opera nie jest szczególnie popularną przeglądarką. Ma zaledwie 300 milionów użytkowników mobilnych i około 55 milionów korzystających z wersji na desktopy. Jednak Opera Software stara się w ostatnich latach zwiększyć tę liczbę i przyciągnąć użytkowników nowymi aplikacjami i rozwiązaniami. I idzie im to coraz lepiej.

Opera Software oferuje przeglądarkę na Windowsa, OS X, ale również na Androida czy iOS-a. Do tej pory jednak nie dało się synchronizować nowego systemu zakładek między wersją desktopową a mobilną. To zmienia się wraz z ostatnią aktualizacją Opery na wszystkich platformach.

Obecnie zakładki synchronizują się między platformami. Wystarczy mieć lub stworzyć konto w Operze i zalogować się do niego na wszystkich wersjach przeglądarek. Dzięki temu można cieszyć się pełną synchronizacją między nimi. Działa to naprawdę nieźle. Po stworzeniu folderu i dodaniu zakładki na komputerze, ten sam folder z zakładką niemal natychmiast pojawił się na moim telefonie.

Nowa funkcja w przeglądarce Opera nie jest jednak zbyt nowa generalnie. Synchronizacja między wersjami desktopowymi i mobilnymi w przeglądarkach to raczej standard niż super-funkcja zmieniająca cokolwiek. Chrome czy Safari mają to od dawna, więc właściwie Opera Software nadgania po prostu konkurencję. I choć robi to dobrze, to nie jest to czynnik, który mógłby pomóc firmie wybić się i powalczyć o użytkownika. Przeglądarka Opera to kawał dobrze skrojonego narzędzia, nie odbiegającego od standardów wyznaczanych przez konkurencję. Niestety, to właśnie nie Opera, ale ktoś inny owe standardy wyznacza. Dlatego też Opera, choć to dobry produkt, wlecze się w tyle stawki.

Kamil Mizera

Dziennikarz technologiczny, blogger, felietonista. Od 2010 roku zawodowo pisze o technologiach, aplikacjach i Internecie. Co więcej, lubi to robić. O tempora, o mores!

Zobacz również: