Ron Perlman sugeruje, że powstanie Hellboy III

Ron Perlman w Hellboy II

Odtwórca głównej roli w serii Hellboy, Ron Perlman, od dłuższego czasu walczy o to, by powstała trzecia część tego świetnego filmu. Wprawdzie nie zdradza nam żadnych sekretów, ale wystarczy przejrzeć kilka jego wpisów na sieciach społecznościowych i przeczytać kilka wywiadów, by zdać sobie sprawę, że być może wkrótce aktor zaskoczy nas czymś pozytywnym.

Zobacz też: Niemiecki koszmar – zobaczcie trailer horroru Der Nachtmahr

Dla kogoś kto widział dwie części Hellboya, wydaje się chyba oczywiste, że historia „chłopca z piekła” nie została jeszcze zamknięta. Finał drugiej części obrazu mocno wskazywał na to, że kolejny Hellboy musi po prostu powstać. Sam Perlman przyznaje, że na początku współpracy z reżyserem obu obrazów, Guillermo del Toro, obaj założyli, że seria będzie miała początek, rozwinięcie i zakończenie. Logicznie rzecz biorąc, Hellboy III powinien powstać już kilka lat temu, szczególnie, że pierwsze filmy podobały się publiczności i zarobiły dla producentów sporo pieniędzy.

Niestety, z bliżej niekreślonego powodu, Hellboy nie doczekał się ostatniej, kończącej trylogii części. Jednak jest nadzieja, że to się wkrótce zmieni. Przemawia za tym kilka faktów. Po pierwsze, Ron Perlman od niedawna posiada własne studio filmowe Wing & A Prayer Pictures. Po drugie, od czasu do czasu kontaktuje się z del Toro, który według aktora ma w głowie zamysł scenariusza i według Perlmana jest on „niesamowity”. Po trzecie, kilka dni temu aktor wrzucił na swojego Instagrama taką oto grafikę z komentarzem sugerującym, że Hellboy doczeka się w końcu nowych, trzech rzymskich cyferek przy nazwie.

Hellboy 3

Oczywiście, dopóki nie usłyszymy oficjalnej deklaracji aktora, producentów lub reżysera, warto przyhamować swój entuzjazm. Jednak wszystkie te wskazówki wskazują na jedno: Hellboy III powstanie prędzej lub później!

 

Źródło

zdjęcie

Paweł Kański

Jestem internetowym zwierzem i jednocześnie łowcą LOL contentu, niepoprawnym fanbojem Twin Peaks i pankiem-weganinem. Uwielbiam nieszablonowe, dziwne kino i literaturę faktu. Dla "internetsów" piszę od kilku lat, głównie poruszając się w tematach technologiczno-sieciowych, ale zawsze ciągnęło mnie także w inne, mniej zbadane rejony. Na Culture Geeks mam nadzieję je spenetrować.

Zobacz również:

  • wd

    wscv