Ruszyła przedsprzedaż kontrowersyjnej polskiej gry Hatred

hatred, Źródło: https://www.facebook.com/destructivecreationsteam/

Wczoraj wieczorem premierę miał nowy trailer (nie)sławnej gry Hatred polskiego studia Destructive Creations. Został on udostępniony przy okazji uruchomienia procesu przedsprzedaży tej wzbudzającej duże kontrowersje produkcji.

O Hatred było głośno w październiku zeszłego roku, gdy w sieci pojawiła się pierwsza filmowa zapowiedź gry. Ogromna brutalność i przemoc w niej przedstawiona spowodowała, że w Internecie zawrzało i ponownie rozpoczęły się dyskusje na temat granic tego, co można pokazywać w grach. Niektórzy internauci przeprowadzili nawet własne śledztwa i dowodzili koneksji niektórych deweloperów z ideologiami nacjonalistycznymi. Doszło nawet do usunięcia gry z usługi Greenlight platformy Steam (furtka dla nowych deweloperów, którzy dzięki głosom graczy mogą przebić się do normalnej promocji i sprzedaży w sklepie Steam), jednak po interwencji CEO Destructive Creationes i samego Gabe’a Newella z Valve Hatred ponownie wrócił do serwisu i ostatecznie trafi do głównego sklepu. Cała awantura w końcu ucichła, a twórcy mogli wrócić do pracy nad grą.

Wczoraj opublikowano nowy trailer Hatred, który możecie zobaczyć poniżej, i rozpoczęto proces przedsprzedaży gry. Sama gra została wyceniona na 16.66 euro, a wersja z dołączoną koszulką na 36.66. Trzeba przyznać, że ceny są dość wysokie. Jestem ciekawy, jakie będzie zainteresowanie przedsprzedażą, gdyż często jest ona miernikiem późniejszego powodzenia i zainteresowania grą. A oto wspomniany trailer:

Z zamieszczonego fragmentu dowiadujemy się niewiele nowego poza wyjaśnieniem „motywacji” działania głównego bohatera. A tak widzimy ciągle to samo, nieuzasadnioną i wszechobecną przemoc. Osobiście nie chcę wchodzić w dyskusję na temat zasadności powstawania takich gier, rynek graczy sam to oceni. Nie jest to pierwszy taki tytuł, podobne kontrowersje w latach 90. wzbudzał pierwszy Postal (do którego zresztą pod względem pomysłu i mechaniki Hatred jest łudząco podobny) czy nieco później seria Manhunt. Wokół obydwu gier początkowy szum przeminął i dzisiaj pamięta o nich już niewiele osób.

Jestem bardziej zainteresowany jej wykonaniem czy grywalnością, a to nie wygląda póki co najlepiej. Animowane scenki wyglądają bardzo przestarzale, a sama kolorystyka, w której utrzymana jest gra, wydaje się być na dłuższą metę męcząca. Czy Hatred będzie miał coś więcej do zaoferowania oprócz strzelania i aury skandalu roztoczonego wokół siebie? Chciałbym odpowiedzieć twierdząco, ale większych przesłanek ku temu obecnie nie mam.

Premiera gry planowana jest na drugi kwartał 2015 roku.

Poniżej zamieszczamy galerię kilku grafik z gry:

Michał Adamski

Niepoprawny pesymista, miłośnik wodnej fauny i gramatyczny nazista. Fanatyk filmów Sergio Leone, spaghetti westernów i ogólnie pojętego kina exploitation. Lubi nowe technologie, tenis, football amerykański oraz uwielbia poświęcać wolny czas na gry komputerowe, a w szczególności te, które już przekroczyły wiek pełnoletności.

Zobacz również: