Samsung idzie na wojnę z Apple. Pole bitwy? Terminale płatnicze

looppay

Przy okazji premiery iOS 8 oraz nowych iPhone’ów, Apple pochwaliło się również nową usługą: Apple Pay. To nic innego, jak system umożliwiający płacenie za pośrednictwem telefonu z NFC. By można było dokonać takiej płatności, należy mieć aplikację z predefiniowanymi kartami płatniczymi, no i oczywiście sklep musi mieć terminal płatniczy, który to umożliwi. Aha, i trzeba mieszkać w USA, bo ta usługa na razie jest dostępna tylko tam. Oczywiście, Apple Ameryki nie odkryło, ale wejście tej firmy w bezdotykowe płatności zaaktywizowało jej największego konkurenta: Samsunga. Firma właśnie kupiła LoopPay i jest gotowa do wojny.

Technologia do płacenia za pośrednictwem telefonu wyposażonego w NFC nie jest nowa, a Apple bynajmniej nie jest pierwszą firmą, która za nią się bierze. Wystarczy wspomnieć o Google Wallet, dzięki któremu można robić to samo. Jednak Apple trzeba przyznać jedno – wiedzą, ile odczekać, żeby nie żałować. Choć Google Wallet jest od paru lat, to na polu bezdotykowych płatności nie zawojowało świata. Jak na razie aplikację pobrało około 20 milionów użytkowników, ale ile osób w rzeczywistości z niej korzysta?

google wallet

Tymczasem Apple Pay rośnie jak na drożdżach. Już w tym momencie system do obsługi tej aplikacji znajduje się w 200 tysiącach sklepów w USA, a można spodziewać się, że ta liczba będzie tylko rosnąć. Zwłaszcza, że to dopiero początek. Może się jednak okazać, że to nie Apple, ale Samsung zawojuje ten segment rynku, przynajmniej w Stanach. Wszystko dzięki kupnu LoopPay.

Dlaczego? Otóż LoopPay, w przeciwieństwie do konkurencji, która wykorzystuje tylko NFC, niekoniecznie wspierane we wszystkich punktach sprzedaży, oferuje kompatybilność również ze standardowymi terminalami płatniczymi, sczytującymi paski magnetyczne. Oznacza to, że będzie działać właściwie z prawie każdym terminalem, we wszystkich miejscach, gdzie takowe się znajdują. I to właśnie wpadło w ręce Samsungowi. Wieść gminna niesie, że firma ta chce inkoropować tę technologię w swoim przyszłym flagowcu, Galaxy 6, który będzie miał swoją premierę na MWC.

apple pay

O ile wszystko pójdzie dobrze, to zakup LoopPay może okazać się najlepszym krokiem, jaki Samsung zrobił od lat. W tym nieustannym wyścigu o nowe technologie często firmy zapominają, że nie ma sensu odkrywać koła na nowo. Jeżeli LoopPay będzie rzeczywiście działać z większością terminali płatniczych, to Samsung właśnie kupił sobie kurę znoszącą złote jaja. Zamiast wymuszać zmianę technologii w punktach sprzedaży, po prostu się dostosuje do istniejącej. Pytanie, w jaki sposób firma ta wykorzysta ten nowy nabytek i czy usługa ta wyjedzie poza Amerykę i czy Samsung nie ograniczy jej tylko do swoich urządzeń. O tym przyjdzie nam się przekonać już wkrótce.

Kamil Mizera

Dziennikarz technologiczny, blogger, felietonista. Od 2010 roku zawodowo pisze o technologiach, aplikacjach i Internecie. Co więcej, lubi to robić. O tempora, o mores!

Zobacz również: