Spiderman znalazł nową pracę, pojawi się w filmach uniwersum Marvela!

SpiderMan

Dzięki umowie podpisanej pomiędzy Sony Pictures Entertainment a Marvel, człowiek pająk pojawi się w filmach prezentujących przygody bohaterów Marvela. Informację tę podano wczoraj w nocy i prawdopodobnie nieźle ona namiesza w filmowym świecie. Pojawią się nowe filmy, część z tych zaplanowanych zmieni swoje premiery, a seria Spiderman może zostać nieco odświeżona.

Przypomnijmy – filmy z Peterem Parkerem i jego pajęczym alter ego produkowane są właśnie przez Sony, mimo tego, że oryginalne komiksy wydawane były przez Marvel Comics. Teraz dzięki podpisanej umowie Spiderman będzie mógł pojawiać się w filmach stworzonych przez  Marvel Entertainment. Pierwszym owocem tej umowy ma być obraz wyprodukowany do końca 2017 roku. Na „rozkładzie jazdy” Marvela w tych ramach czasowych są trzy produkcje: Avengers 2: Age of Ultron, Ant-Man, i Captain America: Civil War. Spiderman pojawi się prawdopodobnie w ostatnim z nich. Oczywiście, prawdopodobnie na jednym filmie się nie skończy i pajęczy bohater na dłużej zagości w filmach opartych o świat Marvela.

Jednak zanim to się stanie, sama seria Spiderman w produkcji Sony zostanie nieco odświeżona. Spekuluje się, że zaplanowany na 2016 rok The Amazing Spider-Man 3 będzie miał nowego reżysera i wykonawcę głównej roli, którą odgrywał przez dwie ostatnie części Andrew Garfield.

Efektem umowy jest też zmiana daty premier wcześniej zaplanowanych filmów. Thor: Ragnarok pojawi się w listopadzie 2017, a nie w lipcu jak planowano. Premiera Black Panther, innego filmu opartego o komiks została przesunięta na lipiec 2018 roku, a Captian Marvel pojawi się w listopadzie tego samego roku. Trochę się to wszystko pokomplikowało…

Źródło, źródło, źródło grafiki

 

Paweł Kański

Jestem internetowym zwierzem i jednocześnie łowcą LOL contentu, niepoprawnym fanbojem Twin Peaks i pankiem-weganinem. Uwielbiam nieszablonowe, dziwne kino i literaturę faktu. Dla "internetsów" piszę od kilku lat, głównie poruszając się w tematach technologiczno-sieciowych, ale zawsze ciągnęło mnie także w inne, mniej zbadane rejony. Na Culture Geeks mam nadzieję je spenetrować.

Zobacz również: