Trailer do The Big Short – filmu o kulisach kryzysu z 2007 roku. Obsada jak marzenie!

The Big Short

Adam McKay to porządny reżyser, ale do tej pory był znany głównie z takich filmów jak Anchorman, Anchorman 2 czy Step Brothers. To głupkowate komedie, w których główną rolę gra jeden z najbardziej ześwirowanych i charakterystycznych aktorów Hollywood – Will Ferrell. W najnowszym obrazie McKaya jednak go nie zobaczymy. To żadna strata, bo zamiast niego, reżyserowi udało się zwerbować do pracy kilku aktorów z górnej półki – Brada Pitta, Christiana Bale’a, Ryana Goslinga, Steve’a Carella oraz upadłą gwiazdę Disneya – Selenę Gomez. Nieźle, co?

Zobacz też: Serialowi debiutanci – na jakie nowe seriale warto zwrócić uwagę tej jesieni?

The Big Short opowiada historię czwórki znajomych finansistów, którzy przewidzieli krach ekonomiczny związany z rynkiem kredytów hipotecznych. W 2007 roku kryzys uderzył najpierw w amerykański system bankowy, a później rozlał się falą po prawie całym świecie. Winą obarcza się bankierów, a bohaterowie The Big Short odkrywają w filmie sposób na to, by zarobić na krachu i w legalny sposób oskubać banki. Film zapowiada się dosyć poważnie, ale biorąc pod uwagę obsadę, mogę wam zagwarantować, że będzie tam sporo zabawnych momentów. Zerknijcie na trailer:

Chociaż sam nie przepadam za filmami skupionymi na biznesie czy polityce, The Big Short wygląda mi na naprawdę nieźle zapowiadający się dramat. Mam nadzieję, że reżyserowi udało się zapanować nad takimi gwiazdami i potrafił wycisnąć z nich wszystkie, aktorskie soki. Film trafi do światowych dystrybucji pod koniec grudnia.

Zdjęcie

Paweł Kański

Jestem internetowym zwierzem i jednocześnie łowcą LOL contentu, niepoprawnym fanbojem Twin Peaks i pankiem-weganinem. Uwielbiam nieszablonowe, dziwne kino i literaturę faktu. Dla "internetsów" piszę od kilku lat, głównie poruszając się w tematach technologiczno-sieciowych, ale zawsze ciągnęło mnie także w inne, mniej zbadane rejony. Na Culture Geeks mam nadzieję je spenetrować.

Zobacz również: