W Assassin’s Creed: Rogue zostanie zaimplementowana technologia śledzenia oczu gracza

assassins creed, źróło: gamers.vg

Powoli zbliża się premiera kolejnego tytułu z serii Assassin’s Creed o podtytule Rogue, a tymczasem Ubisoft poinforował o zastosowaniu w grze nowej technologii – śledzenie ruchu oczu gracza.

Ta nowinka technologiczna jest owocem współpracy między Ubisoftem a SteelSeries, producentem sprzętu elektronicznego, który jest odpowiedzialny za stworzenie Sentry Eye Tracker – urządzenia, które śledzi wzrok gracza. Osoby posiadające te urządzenie będą mogły skorzystać z jego możliwości, grając w Assassin’s Creed: Rogue.

Według Ubisoftu gra powinna odczytywać i reagować na zachowania gracza. Jeśli skierujemy wzrok w którąś część ekranu, podobnie powinien zachować się nasz bohater i np. odwrócić się w tamtą stronę. Urządzenie też ma pauzować grę, gdy np. odwrócimy wzrok od monitora. Więcej informacji o współpracy gry z Sentry Eye Tracker nie ujawniono.

Jak widać, póki co jest to niewiele i całość należy traktować raczej w ramach ciekawostki niż rewolucji, ale należy zwrócić uwagę, że jest to pierwszy przykład zastosowania tego typu technologii w grze AAA (czyli wysokobudżetowego tytułu). Wcześniej podobne nowinki technologiczne (śledzenie ruchu głowy) testowano chociażby w symulatorach wojennych z serii ARMA. Także samo urządzenie, które będzie wymagane, żeby skorzystać z nowej funkcji, jest dość drogie. Obecnie jego cena wynosi 199 euro. Biorąc pod uwagę to, że obecnie jest niewiele tytułów na rynku, które mogą je wykorzystywać, ciężko spodziewać się dużej liczby sprzedanych egzemplarzy Sentry Eye Tracker.

Na chwilę obecną ciężko przewidywać, na ile taki rodzaj wspomagania gracza sprawdzi się w praktyce. Ciekaw jestem, czy częste skupianie wzroku na różnych częściach ekranu przy bardziej intensywnych momentach w grze nie spowoduje jakichś niedogodności. Należy mieć także nadzieję, że grę ominie przypadek swojego poprzednika (Assassin’s Creed: Unity) i nie zostanie ona zniszczona ogromną liczbą bugów. Nasze wątpliwości zostaną rozwiane już niedługo, premiera gry zapowiedziana została na 10 marca.

Michał Adamski

Niepoprawny pesymista, miłośnik wodnej fauny i gramatyczny nazista. Fanatyk filmów Sergio Leone, spaghetti westernów i ogólnie pojętego kina exploitation. Lubi nowe technologie, tenis, football amerykański oraz uwielbia poświęcać wolny czas na gry komputerowe, a w szczególności te, które już przekroczyły wiek pełnoletności.

Zobacz również: