Wymieniaj się kartami Star Wars za pomocą aplikacji mobilnej

star wars

Serce niejednego geeka i fana Star Wars powinno zabić teraz nieco szybciej. Nowa aplikacja od Topps pozwoli na wymienianie się i zbieranie kolekcjonerskich kart ze Star Wars gdziekolwiek tylko sobie tego zażyczymy. Jeżeli więc kolekcjonujecie takie karty, to koniecznie musicie mieć tę aplikację. Jeżeli nie, to może najwyższa pora zacząć.

Star Wars Card Trader to aplikacja, w której znajdziemy blisko 1000 kart wydawanych właściwie od samego początku. Za jej pomocą można nabywać lub wymieniać cyfrowe karty, poczynając od tych z 1977, a kończąc na tych, które będą odnosić się do najnowszej części Star Wars.

Jak to działa? Po zarejestrowaniu się w aplikacji dostajemy paczkę 10 kart, które należą do nas. Oprócz tego otrzymujemy 25000 jednostek wewnętrznej waluty, za pomocą której możemy nabywać kolejne karty. Ową walutę możemy kupować za prawdziwe pieniądze lub zdobywać za darmo, poprzez klikanie na reklamowane strony.

cards 1 cards 2

Najważniejsza jednak w tej aplikacji jest opcja wymiany. Możemy oferować danym użytkownikom wymianę kart ze swojej kolekcji i dobijać targu przez samą aplikację. W ten sposób zdobywamy kolejne karty i budujemy naszą kolekcję. Aplikacja wyświetla także nasz profil, komentarze użytkowników, zebrane nagrody i tym podobne. Jest bardzo dobrze zrobiona, a cyfrowe karty cieszą oko.

Nigdy nie byłem wielkim fanem tego typu „sportu”. Zbieranie, kolekcjonowanie i wymienianie się kartami kolekcjonerskimi nie pociągało mnie zbyt szczególnie. Jednak po pobraniu Star Wars Card Trader dostrzegłem w tym całkiem fajną rozrywkę, a że aplikacja umożliwia handel i kolekcjonowanie z poziomu telefonu, to tym lepiej, bo łatwiej. Oczywiście, zapewne cyfrowe karty tracą nieco uroku w porównaniu do oryginałów, jednak i tak tego typu pogoń za nowymi zdobyczami może być wciągająca.

Star Wars Card Trader na razie dostępna jest tylko na iOS, ale już wkrótce ma wyjść wersja na Androida.

Źródło

 

Kamil Mizera

Dziennikarz technologiczny, blogger, felietonista. Od 2010 roku zawodowo pisze o technologiach, aplikacjach i Internecie. Co więcej, lubi to robić. O tempora, o mores!

Zobacz również: