YouTube – tego wideo raczej nie obejrzysz w najwyższej rozdzielczości

Ghost Town na YouTube w 8K

Jeśli jesteście zainteresowani technologią cyfrową i filmami to mam dla was ciekawe, ale proste zadanie. Na YouTube pojawił się krótki film, który można obejrzeć w kilku popularnych rozdzielczościach – 720p czy 1080p. Oprócz tych standardowych już formatów pojawiła się nowa, niezbyt popularna jeszcze opcja. Film Ghost Towns trwa trochę dłużej niż 2 minuty i można obejrzeć go w rozdzielczości … 4320p, czyli 8K UHD. Oznacza to, że jego obraz ma rozmiar 7680 pikseli na 4320 pikseli. Problem polega na tym, że większość domowych komputerów będzie miała problemy z odtworzeniem wideo. Mi się nie udało obejrzeć go w najwyższej jakości.

Zobacz także: Prynt: hipsterska obudowa na smartfona, która wydrukuje wam zdjęcia

Problemem jest ograniczenie sprzętowe komputerów, ale i brak odpowiedniego wsparcia przeglądarek internetowych. YouTube udostępnił możliwość publikowania filmów w jakości 8K w tym roku, ale Ghost Towns to prawdopodobnie jedna z pierwszych produkcji stworzonych w takiej rozdzielczości i umieszczonych na tym serwisie. To wynik tego, że obecnie na rynku istnieje tylko kilka kamer, które umożliwiają twórcom nagrywanie filmów w 8K. Do końca roku liczba modeli obsługujących ten format ma wzrosnąć do … 4.

Film może być odtworzony w najwyższej jakości tylko jeśli posiadacie dobry sprzęt oraz przeglądarkę Chrome lub Safari. Jeśli jesteście posiadaczami średniego peceta z Windowsem na pokładzie, to wasze szanse znacznie maleją. Jeśli korzystacie z któregoś z nowszych komputerów Apple, możecie spróbować. W przeciwnym wypadku testowanie filmu skończy się prawdopodobnie zawieszeniem komputera lub przynajmniej przeglądarki. Spróbujcie poniżej:

Oczywiście, zawsze możecie włączyć film w jednej z innych rozdzielczości i wciąż cieszyć się świetną jakością.

Źródło

Paweł Kański

Jestem internetowym zwierzem i jednocześnie łowcą LOL contentu, niepoprawnym fanbojem Twin Peaks i pankiem-weganinem. Uwielbiam nieszablonowe, dziwne kino i literaturę faktu. Dla "internetsów" piszę od kilku lat, głównie poruszając się w tematach technologiczno-sieciowych, ale zawsze ciągnęło mnie także w inne, mniej zbadane rejony. Na Culture Geeks mam nadzieję je spenetrować.

Zobacz również: